![]() | Metin2 | |
| Gatunek: MMORPG Producent: SilverBirch Studios Wydawca: Gameforge 4D GmbH Data premiery: 27 lipca 2007 | Platforma: PC WWW: www.metin2.pl Polecamy: www.metin2news.pl Cena: gra bezpłatna Wymagania: 1,5 GHz, 256MB RAM, grafika 32 MB | |
Trochę historii
MMORPG to bardzo szybko rozwijająca się gałąź światowego rynku gier, z kolei Polska, to kraj gdzie jeszcze w pierwszej połowie 2007 r. trudno było szukać spolonizowanej produkcji MMORPG opartej o klienta. Sytuacja zmieniła się diametralnie wraz z nastaniem lipca 2007 r. kiedy to swoją oficjalną premierę miała, dobrze obecnie nam znana, gra Metin2.
Mało kto na chwilę obecną wie, że jeszcze na kilka dni przed premierą, tłumaczenie było wciąż w powijakach… Nie mniej, dzięki zapałowi kilku osób wchodzących w skład ówczesnego teamu, wraz z dniem premiery, gracze dostali w większości spolonizowany produkt wraz z w pełni polską administracją.
Action MMORPG jakim jest Metin2 zaczął natychmiastowo zyskiwać na popularności – wszystko to dzięki temu, że wydawcą na polskim rynku zostało GameForge. Firma dobrze znana wcześniej głównie z gier opartych o przeglądarkę, mająca na swoim koncie takie gry jak BiteFight, BattleKnight, DarkPirates, Gladiatus, MetalDamage, czy też swego czasu, bardzo popularne, a wciąż nieobce Ogame.
Dobrze dobrana kampania reklamowa Google Adsense wraz z ogłoszeniami o starcie Metin2 na forach gier sygnowanych logiem GameForge, przyniosła oczekiwane efekty. Rezultatem tego, już w maju 2008 r. gra cieszyła się ponad milionem aktywnych kont na całym świecie.

Zaczynamy…
Po zainstalowaniu i odpaleniu gry, naszym oczom ukazuje się okno panelu logowania. Nie jest ono ani zbyt piękne, ani zbyt bogate w wodotryski. Ot… po prostu, lista serwerów wraz z przydzielonymi im kanałami. Gdy już wybierzemy interesujący nas serwer i przebrniemy przez logowanie, zostajemy przeniesieni do ekranu wyboru jednego z trzech dostępnych królestw. Każde z nich położone w innej części kontynentu oraz każde charakteryzujące się innymi barwami narodowymi.
Wybór królestwa, w jakim będziemy grać, nie ma większego wpływu na naszą postać… Chyba, że wpływem można nazwać obracanie się w kręgu innych osób, a także nieznacznie różniące się pojedyncze zadania. Nie mniej, warto przybliżyć historię trzech królestw, które w założeniach autorów, miały się najpewniej znacznie bardziej różnić.
Pierwszym z nich jest królestwo „żółtych”, Chunjo znajdujące się w zachodniej części kontynentu. Zostało założone przez Yoon-Young’a, najwyższego przywódcę duchowego, a zarazem kuzyna dawnego imperatora. Panuje tu ustrój teokratyczny z jego przywódcami duchowymi na czele (jeżeli przyszedł wam w tym momencie na myśl Obóz na bagnie w Gothic z ich przywódcami duchowymi oraz członkami palącymi bagienne ziele to dobrze kojarzycie, nie mniej, tu tego zioła nie uświadczycie, ale skojarzenie jak najbardziej trafne).
Na wschodzie, po przeciwnej stronie barykady, znajduje się kraj „niebieskich” – Jinno. Królestwo to zostało założone przez Ee-Ryoong’a, syna ostatniego władcy zjednoczonego niegdyś imperium. Ludność zamieszkująca te tereny jest prowojenna, agresywna i zawadiacka, stawiająca na piedestale przede wszystkim potęgę militarną.
Trzecim z kolei a zarazem ostatnim z królestw, jest Schinsoo, imperium „czerwonych”. Zostało założone przez Yoon-Yoing’a w południowej części kontynentu, a jego usytuowanie sprawiło, że głównym zajęciem ludności stał się handel, będący obecnie główną dziedziną życia mieszkańców.
W wybranym, jednym z wyżej wymienionych królestw, jest możliwe ulokowanie naszego przyszłego awatara. Gra oferuje cztery klasy postaci jakim możemy przypisać interesującą nas płeć. Nic więc nie stoi na przeszkodzie, aby kobieta została wojownikiem, a mężczyzna szamanem. Do naszego wyboru oddano wspomnianego wyżej, skutecznego w walce wręcz wojownika, mogącego się specjalizować w ofensywie (Body) lub defensywie (Mental). Szamana, który dzięki swojej wysokiej inteligencji może nieść pomoc, wspierając podczas walki silnymi buffami podwyższającymi atrybuty ofensywne jak i defensywne postaci (Smok). Czy też wspomagać nas, lecząc w krytycznych chwilach (Healer). Ninja, to cichy zabójca, bardzo dobrze sprawdzający się podczas walki w zwarciu (Dagger) jaki i wyśmienicie posługujący się łukiem, doskonały do walki na dystans (Archer). Ostatnią postacią jaką możemy pokierować jest Sura – swoiste połączenie wojownika z czarodziejem – specjalizujący się w walce wręcz (Weapon) lub władający czarną magią (Black Magic).

Gra w akcji
Do 5 lvl, gra wygląda w każdym przypadku tak samo – poziom naszego bohatera musimy nabijać wyłącznie bronią jaką obecnie posiadamy. Dopiero gdy osiągniemy wspomniany już level, dane nam będzie udać się do nauczyciela, aby wybrać interesującą nas profesję i co ważniejsze sille wiążące się z daną drogą rozwoju (5 lub 6 skilli zależnie od wybranej klasy jak i profesji). Każda z dostępnych profesji wiąże się z inną paletą umiejętności specjalnych, co podwaja ilość możliwych typów postaci, która w tym momencie sięga 8, co nie jest niestety liczbą powalającą na kolana.
MMORPG to bardzo szybko rozwijająca się gałąź światowego rynku gier, z kolei Polska, to kraj gdzie jeszcze w pierwszej połowie 2007 r. trudno było szukać spolonizowanej produkcji MMORPG opartej o klienta. Sytuacja zmieniła się diametralnie wraz z nastaniem lipca 2007 r. kiedy to swoją oficjalną premierę miała, dobrze obecnie nam znana, gra Metin2.
Mało kto na chwilę obecną wie, że jeszcze na kilka dni przed premierą, tłumaczenie było wciąż w powijakach… Nie mniej, dzięki zapałowi kilku osób wchodzących w skład ówczesnego teamu, wraz z dniem premiery, gracze dostali w większości spolonizowany produkt wraz z w pełni polską administracją.
Action MMORPG jakim jest Metin2 zaczął natychmiastowo zyskiwać na popularności – wszystko to dzięki temu, że wydawcą na polskim rynku zostało GameForge. Firma dobrze znana wcześniej głównie z gier opartych o przeglądarkę, mająca na swoim koncie takie gry jak BiteFight, BattleKnight, DarkPirates, Gladiatus, MetalDamage, czy też swego czasu, bardzo popularne, a wciąż nieobce Ogame.
Dobrze dobrana kampania reklamowa Google Adsense wraz z ogłoszeniami o starcie Metin2 na forach gier sygnowanych logiem GameForge, przyniosła oczekiwane efekty. Rezultatem tego, już w maju 2008 r. gra cieszyła się ponad milionem aktywnych kont na całym świecie.

Metin2
Zaczynamy…
Po zainstalowaniu i odpaleniu gry, naszym oczom ukazuje się okno panelu logowania. Nie jest ono ani zbyt piękne, ani zbyt bogate w wodotryski. Ot… po prostu, lista serwerów wraz z przydzielonymi im kanałami. Gdy już wybierzemy interesujący nas serwer i przebrniemy przez logowanie, zostajemy przeniesieni do ekranu wyboru jednego z trzech dostępnych królestw. Każde z nich położone w innej części kontynentu oraz każde charakteryzujące się innymi barwami narodowymi.
Wybór królestwa, w jakim będziemy grać, nie ma większego wpływu na naszą postać… Chyba, że wpływem można nazwać obracanie się w kręgu innych osób, a także nieznacznie różniące się pojedyncze zadania. Nie mniej, warto przybliżyć historię trzech królestw, które w założeniach autorów, miały się najpewniej znacznie bardziej różnić.
Pierwszym z nich jest królestwo „żółtych”, Chunjo znajdujące się w zachodniej części kontynentu. Zostało założone przez Yoon-Young’a, najwyższego przywódcę duchowego, a zarazem kuzyna dawnego imperatora. Panuje tu ustrój teokratyczny z jego przywódcami duchowymi na czele (jeżeli przyszedł wam w tym momencie na myśl Obóz na bagnie w Gothic z ich przywódcami duchowymi oraz członkami palącymi bagienne ziele to dobrze kojarzycie, nie mniej, tu tego zioła nie uświadczycie, ale skojarzenie jak najbardziej trafne).
Na wschodzie, po przeciwnej stronie barykady, znajduje się kraj „niebieskich” – Jinno. Królestwo to zostało założone przez Ee-Ryoong’a, syna ostatniego władcy zjednoczonego niegdyś imperium. Ludność zamieszkująca te tereny jest prowojenna, agresywna i zawadiacka, stawiająca na piedestale przede wszystkim potęgę militarną.
Trzecim z kolei a zarazem ostatnim z królestw, jest Schinsoo, imperium „czerwonych”. Zostało założone przez Yoon-Yoing’a w południowej części kontynentu, a jego usytuowanie sprawiło, że głównym zajęciem ludności stał się handel, będący obecnie główną dziedziną życia mieszkańców.
W wybranym, jednym z wyżej wymienionych królestw, jest możliwe ulokowanie naszego przyszłego awatara. Gra oferuje cztery klasy postaci jakim możemy przypisać interesującą nas płeć. Nic więc nie stoi na przeszkodzie, aby kobieta została wojownikiem, a mężczyzna szamanem. Do naszego wyboru oddano wspomnianego wyżej, skutecznego w walce wręcz wojownika, mogącego się specjalizować w ofensywie (Body) lub defensywie (Mental). Szamana, który dzięki swojej wysokiej inteligencji może nieść pomoc, wspierając podczas walki silnymi buffami podwyższającymi atrybuty ofensywne jak i defensywne postaci (Smok). Czy też wspomagać nas, lecząc w krytycznych chwilach (Healer). Ninja, to cichy zabójca, bardzo dobrze sprawdzający się podczas walki w zwarciu (Dagger) jaki i wyśmienicie posługujący się łukiem, doskonały do walki na dystans (Archer). Ostatnią postacią jaką możemy pokierować jest Sura – swoiste połączenie wojownika z czarodziejem – specjalizujący się w walce wręcz (Weapon) lub władający czarną magią (Black Magic).

Metin2
Gra w akcji
Do 5 lvl, gra wygląda w każdym przypadku tak samo – poziom naszego bohatera musimy nabijać wyłącznie bronią jaką obecnie posiadamy. Dopiero gdy osiągniemy wspomniany już level, dane nam będzie udać się do nauczyciela, aby wybrać interesującą nas profesję i co ważniejsze sille wiążące się z daną drogą rozwoju (5 lub 6 skilli zależnie od wybranej klasy jak i profesji). Każda z dostępnych profesji wiąże się z inną paletą umiejętności specjalnych, co podwaja ilość możliwych typów postaci, która w tym momencie sięga 8, co nie jest niestety liczbą powalającą na kolana.
Tym, co łączy każdą z postaci są umiejętności główne, jakich jest w sumie 9: kombinacja, rybołówstwo, dowodzenie, górnictwo, polimorfia, jeździectwo, przywołanie konia oraz dwa języki obcych królestw. Większość z puli dostępnych skilli podwyższamy na następnych poziomach odpowiednimi książkami umiejętności – wyjątek stanowią tu jeździectwo (zwiększane medalami konnymi), rybołówstwo, którego poziomu nie możemy zwiększać (możemy za to podwyższać poziom wędki) oraz sille na Grandmaster (zwiększane kamieniami duchowymi).
Z każdym zdobytym levelem, przydzielany jest nam 1 punkt umiejętności do rozdania w unikalne sille jakimi dysponuje nasz heros oraz 4 punkty do rozdania w statusie naszej postaci. Tych ostatnich używamy aby zwiększać siłę, witalność, inteligencję bądź zręczność, a dorabiamy się po jednym punkcie za każde 25% wbitego poziomu – jako, że punkty te zwiększają atrybuty postaci, trzeba pamiętać o umiejętnym ich rozdawaniu (głupotą jest dawanie inteligencji wojownikowi, zaś siły szamanowi).
Gra polega przede wszystkim na ciągłym wycinaniu okolicznych moobów, które nie dość, że chodzą trójkami, to charakteryzują się szybkim respawnem, co znacznie ułatwia zdobywanie leveli. Za każdym razem, gdy awansujemy na kolejny poziom rozwoju, przydzielane jest nam nowe zadanie z cyklu "przynieś, podaj, pozamiataj, w wolnej chwili se polataj". Powierzone misje nie są zbyt ciekawe, ani nadzwyczaj długie – zadanie polegające na wybijaniu potworów wykonamy zwykle w czasie od kilku, kilkunastu minut do maksymalnie kilku godzin (ze szczególnym naciskiem na kilkanaście minut).
W wolnych chwilach, życie urozmaici nam ślub z bliską osobą, tryb pvp, potyczka pomiędzy wrogimi królestwami, czy dostarczające największą ilość adrenaliny, wojny pomiędzy gildiami. Te ostatnie, występują tu w trzech różnych kombinacjach: wojna na arenie, wojna w terenie oraz zdobywanie flag gildii przeciwnika.
Przekleństwo sklepu z przedmiotami
Metin2 to gra, jaka nie wymaga od graczy uiszczania comiesięcznych opłat, jednak jeżeli tylko chcemy, możemy skorzystać ze sklepu z przedmiotami (ItemShop), dostępnego na stronie wydawcy. System ten, określany mianem mikropłatności nabrał w Metinie nowego znaczenia… Tutejsze mikropłatności są bardziej makro aniżeli mikro.
Nie skłamie, jeżeli powiem, że za większość przyjemności przyjdzie nam słono płacić realną kasą – dowodem tego jest chociażby maska, bez której nie będziemy mogli okazywać uczuć. Pół biedy, jeżeli raz kupiona maska uczuć, starczyłaby na zawsze, ale tu, za około 16-17 złotych, otrzymujemy ją ledwie na miesiąc.
Tak oto, płacimy tu za każdym razem, gdy chcemy okazywać uczucia, zmodyfikować fryzurę, zmienić lidera gildii, dokonać zmiany płci itd. Lista fajerwerków do kupienia za realne pieniądze jest znaczni dłuższa, począwszy na itemach resetujących status oraz skille postaci (11 – 28 zł), kończąc na najbardziej przydatnych, takich jak: 2x drop, automatyczne podnoszenie kasy czy 50% więcej expa (17 – 60zł). Wszystko oczywiście za kasę, zaś zdecydowana większość z ograniczeniem czasu używania, wynoszącym maksymalnie 30 dni.

Metin2
Piękno tkwi w prostocie i grywalności
Co więc trzyma rzesze użytkowników przy grze narzucającej tak chorendalne stawki? Grywalność i prostota… To one, obok dobrze dobranej kampanii reklamowej, są swoistymi reżyserem i producentem w teatrze sukcesu Metin2. W teatrze, w którym reżyser i producent w głównych rolach obsadzili takie aktorki jak adrenalina i rywalizacja, w spektaklu z akcją, stawiającą na totalną anihilację wrogów. Tło ów spektaklu stanowi ciągła i nieprzerywalna batalia o dominację pomiędzy trzema zwaśnionymi królestwami, okraszona wojnami gildii i walką z wpływem jaki kamienie Metin wywierają na kontynent.
Mimo licznych niedociągnięć, jakimi bez wątpienia są drobne błędy tłumaczenia, nieliczne buggi, zbyt mała liczebność teamu, nieadekwatna do ilości graczy, brak silnika wykrywającego używanie masy dostępnych cheatów oraz ortografią, wołająca o pomstę do nieba, to jednak gra sama w sobie cieszy się w Polsce wciąż niesłabnącą popularnością. Tu właśnie kluczową rolę odgrywa grywalność, która sprawia, że ludzie wciąż kochają to co robią w świecie Metina.
To tak jak z żoną: wraz z powoli mijającymi latami, staje się ona coraz starsza a na jej licu pojawiają się kolejne zmarszczki. Całe piękno i zalety jakie kiedyś w niej kochaliśmy, powoli bladną, a na światło dzienne wychodzą coraz to nowsze wady. Mimo ubytku zębów sprawiającym, że sepleni i kaleczy ortografię, wciąż jest nam bardzo bliska i wciąż ją bardzo kochamy. To w końcu ona była z nami w chwilach samotności, wychowywała nasze wspólne pociechy i niejednokrotnie podobała się także innym, wzbudzając w nas uczucie zazdrości, i chęć skopania tyłków adoratorom.
W Polsce zainteresowanie grą Metin2 jest wciąż kilkukrotnie większe, niźli trzema innymi spolszczonymi, darmowymi grami MMORPG - jakimi są Nostale, 4Story i Last Choas - razem wziętymi. Świadczy o tym chociażby analiza Google Trends, pokazująca nam, jak często na przestrzeni określonego czasu, wpisywane są do wyszukiwarki dane słowa kluczowe. Mimo, że grafika nie jest już pierwszych lotów, to z pewnością gra wciąż przyciąga ku sobie i będzie przyciągać nowych, spragnionych przygody śmiałków.

